Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
qrystyna216
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Sob 11:39, 05 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Ja swoje podlewałam gnojówka z pokrzywy.
Rosną pięknie, niestety nie mam zdjęcia, ale nadrobię to.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Żeglarz45
Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Strzegom
|
Wysłany: Nie 13:04, 06 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Masz rację Laurko. To tak jak z ludźmi. Aby wyleczyc jakąś chorobę trzeba czasem zastosowac antybiotyk. Takim antybiotykami są środki chemiczne, niestety. Można stosowac "Bravo", "Miedzian" lub jeszcze coś innego ale ja stosuję "Previcur".
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Żeglarz45 dnia Nie 18:49, 06 Lip 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tadeusz58
Dołączył: 09 Lip 2008
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: lubuskie
|
Wysłany: Wto 6:33, 15 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Ja działkę uprawiam dopiero od tego roku i słucham uważnie to, co mają do powiedzenia bardziej doświadczeni. Większość działki zajmuje mi trawnik, ale oczywiście jest i miejsce na uprawy. Sadzonki pomidorów wsadzaliśmy do gruntu, a na spód dołka dawałem przerobiony obornik kurzy. Wyrosły bardzo okazałe krzaki z dużą ilością owoców. Są to dwa gatunki, ponoć dość odporne na różne zarazy, bodaj "Krakus" i koktajlowe (te małe). Te drugie szczególnie nie daja się zarazom i w zeszłym tygodniu juz jedliśmy pierwsze pomidorki - pycha
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Tadeusz58 dnia Wto 6:34, 15 Lip 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
kra52
Gość
|
Wysłany: Wto 8:29, 15 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Wczoraj oglądałam moje pomidorki,zdrowe już bledną a to zapowiedż dojrzewania.Mam dwa gatunki palikowych ale wiem tylko że, jeden polski a drugi izraelska odmiana,"koraliki "rosną zdrowo mają dużo owocków.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Żeglarz45
Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Strzegom
|
Wysłany: Wto 20:58, 15 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Brawo Tadeusz. Musze przyznać że masz dużo wiary i odwagi ja bym nie zaryzykował kurzaka pod pomidory. Kurzak jest dość ostrym nawozem ze względu na dużą zawartość azotu, mogło to spowodować spalenie korzeni. Wiosna była sucha i to spowolniło reakcję. Ale skoro Ci się udało to gratuluję i smacznego!!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
laurka
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 391
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 43 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: woj.śląskie
|
Wysłany: Śro 0:01, 16 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Tadeuszu zostaw parę koralików na krzaku tak ,żeby dobrze dojrzały i spadły na ziemie zostaw je to sie same wysieją są jeszcze bardziej wtedy zdrowe i troszkę jakby większe .Metoda wypróbowana przez przypadek.Zresztą nie tylko u mnie .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tadeusz58
Dołączył: 09 Lip 2008
Posty: 29
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: lubuskie
|
Wysłany: Śro 5:53, 16 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Ostrzegano mnie przed "agresywnością" tego obornika, więc zachowałem daleko idącą ostrożność, ponieważ nie dałem go bezpośrednio pod korzeń, ale jeszcze oddzieliłem warstwą ziemi. Bez tego prawdopodobnie nie cieszyłbym się z takich pomidorów . Laura - rozumiem, że mam zostawić je na zimę, a wiosną będę się cieszył okazałymi i zdrowymi pomidorami . Super sprawa .
Post został pochwalony 1 raz
Ostatnio zmieniony przez Tadeusz58 dnia Śro 5:54, 16 Lip 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
laurka
Dołączył: 28 Maj 2008
Posty: 391
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 43 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: woj.śląskie
|
Wysłany: Śro 13:23, 16 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Taaaak wiosną ,możesz się też cieszyc chyba że mrożonymi One spadając rozkładają się ,zostają nasiona z których powstają o odpowiednim czasie samosiewki .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
qrystyna216
Dołączył: 07 Cze 2008
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 9 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Białystok
|
Wysłany: Śro 22:29, 16 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
A to moje pomidorki
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zenek
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 1093
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 17 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 11:01, 12 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Pomidory
Pomidory to rośliny o długim okresie wegetacji i wysokich wymaganiach w stosunku do temperatury i światła dlatego uprawia się je wyłącznie z rozsady. Przez produkcję rozsady w pomieszczeniach ogrzewanych przedłuża się okres wegetacji roślin o około 50-60 dni, co zapewnia dopiero możliwość uzyskania odpowiednich plonów. Pomidory można sadzić do gruntu dopiero gdy miną przymrozki majowe i gleba ogrzeje się do 12-13 stopni C. Odstępy sadzenia rozsady pomidorów zależą od typu odmiany, miejsca uprawy, sposobu prowadzenia roślin i przewidzianej pory zbioru. Szerokie zastosowanie znajdują w gruntowej uprawie pomidorów tunele foliowe, które do pewnego stopnia chronią uprawiane pod nimi rośliny przed ujemnym działaniem temperatury zewnętrznej. Z pomieszczeń uprawowych wykorzystuje się do produkcji pomidorów namioty z folii, skrzynie wędrowne, inspekty, szklarnie ze stołami i bez stołów ogrzewane i nie ogrzewane.
Gdy owoce są w pełni wyrośnięte, ale jeszcze zielone, nie muszą pozostać na roślinie aby osiągnąć dojrzałość użytkową to znaczy odpowiednio się zabarwić. Sztuczne dojrzewanie owoców trwa tym dłużej im wcześniej zostały zebrane i musi przebiegać w odpowiednich warunkach, aby nie nastąpiły niekorzystne zmiany w ich smaku. Owoce powinny być zbierane często, z gruntu zbiera się co 3-5 dni, a ze szklarni czy innych pomieszczeń co 2-3 dni. Zbiór w uprawie polowej należy zakończyć przed pierwszymi przymrozkami. Owoce czerwone można przechowywać w pomieszczeniach o temperaturze od 4 –10 stopni C, przy 85-90% wilgotności i słabym obiegu powietrza przez 7-8 dni. Natomiast pomidory zielone i zapalone zachowują świeżość przy temperaturze 3-21 stopni C, wilgotności 85-90% i silnym obiegu powietrza przez około 4 tygodnie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
TEMIDA
Dołączył: 19 Mar 2009
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: KŁODZKO
|
Wysłany: Czw 19:14, 19 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Witam wszystkich serdecznie... od niedawna mam działeczkę, ale nie mogę się pochwalić obfitymi zbiorami pomidorków...
Może ktoś poradzi, jaki gatunek nalepiej kupować, aby co nieco urosło na tych krzakach, bowiem szczęścia do pomodorków nie mam.
Gorąco pozdrawiam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rózyczka
Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 505
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 17:51, 21 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Nie mam ulubionego gatunku ale ja dawałam specjalny nawóz do pomidorów i regularnie podlewałam.w zeszłym roku muszę się pochwalic z 8 krzaczków miałam 70kg.pysznych soczystych pomidorków,sama byłam zaskoczona.Pozdrawiam cieplutko
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
TEMIDA
Dołączył: 19 Mar 2009
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: KŁODZKO
|
Wysłany: Nie 17:14, 22 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
DZIĘKI Rózyczka...ale nie wiele mi to mówi, też był chciała tyle pomidorów zebrać.
Ściskam cieplutko...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
jolanta1114
Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: sadki
|
Wysłany: Śro 16:53, 25 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Ja sadzę do foliowca trzy odmiany z teściową robimy rozsadę a są to Malinowe wczesne ,Wole serca,i jedną odmianę puźniejszą ale nie wiem jak się nazywata trzecia odmiana?Same zbieramy nasiona co roku z najdorodniejszych owoców!A pomidorki naprawdę okazy nawet powyżej kilograma!Jak mi się uda to dodam fotkę!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
jolanta1114
Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 22
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: sadki
|
Wysłany: Śro 22:24, 25 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
To nasze dorodne pomidorki!Wole serca
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|