Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
halina
Moderator
Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 2189
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ełk (Mazury)
|
Wysłany: Pon 19:34, 07 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Tak to już jest, że ciągle nam kogoś ubywa, 10 lat temu Wigilię spędziliśmy w domu pogrzebowym przy moim szwagrze, który zmarł nagle wieczorem przed Wigilią, właśnie ucierałam sernik na święta z myślą o nim bo bardzo go lubił, kiedy zadzwonił telefon z wiadomością, że zmarł nagle zdążył jeszcze ubrać choinkę i takie jest to nasze życie Miejmy nadzieję, że te Święta dla nas wszystkich będą spokojne i bez żadnych przykrych niespodzianek za całego serca Wam życzę
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Dorota Kaniewska
Dołączył: 01 Cze 2009
Posty: 628
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: zachodniopomorskie
|
Wysłany: Czw 20:06, 10 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Sianko,12 potraw (każdy ma udział w przygotowaniu) w tym sporo ryb.Sianko pod obrusem,bo tak robiła babcia-wspominam Ją wtedy.A po kolacji,przed rozdawaniem prezentów wychodzimy na spacer.
Dzień wigilijny od rana to postne jedzenie,bez gotowania obiadu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
halina
Moderator
Dołączył: 06 Mar 2009
Posty: 2189
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ełk (Mazury)
|
Wysłany: Pią 7:04, 11 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Spacer zaliczamy po kolacji z opłatkiem do teściowej, prezenty muszą być rozdane szybciutko dzieciaki by nie dały spokoju
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
admin1
Administrator
Dołączył: 26 Maj 2008
Posty: 18425
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 171 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Nie 17:47, 13 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
U mnie w domu to tradycyjna wigilia Śląska z dodatkami przekazanymi przez moich rodziców.
Karp w różnych postaciach to główne danie, są też inne rodzaje ryb, zupa też z ryb, makówki, makaron z makiem, kapusta z grochem i grzybami, moczka, kompot z suszonych śliwek.sałatki w różnych postaciach. Stół przykryty białym obrusem pod nim sianko.Każdy wkłada pieniądze pod obrus pod swój talerz żeby nie brakowało ich przez cały rok. Choinka zapalona i kolędy.
Po wieczerzy wyciąganie prezentów spod choinki i rozdawanie, potem kolędy, wspominanie minionego roku i pasterka w kościele.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez admin1 dnia Nie 17:50, 13 Gru 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wiesia5
Moderator
Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 4097
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: kujawsko-pomorskie
|
Wysłany: Nie 23:05, 13 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Antoni, a co to jest moczka? O pieniądzach pod obrusem pierwsze słyszę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rózyczka
Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 505
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 8:41, 14 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Wiesiu jeśli się nie mylę to taka zupa z makiem i mnóstwem bakalii moja prababcia jeszcze ją gotowała ale ja osobiście gotuję zupę rybną.Pieniążki pod każdym talerzem to też stara tradycja tylko stratny ten kto podkłada bo potem każdy z pod talerza zabiera je dla siebie żeby przez cały rok był ich dostatek jeszcze obowiązkowo na stole musi byc chleb i sól by nigdy go nie zabrakło.Moja babcia jeszcze zawsze mówiła że po kolacji kiedy zdmuchniemy świece to trzeba obserwowac w którą stronę idzie dym nie powinien iśc w stronę drzwi bo to przynosi chorobę
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tadek_N
Dołączył: 11 Cze 2009
Posty: 696
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Pon 9:50, 14 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Różyczko to nie żadna zupa z makiem ,moczka to bardziej na deser.Głównym składnikiem to rozpuszczony ciemny piernik(zamiast tego piernika żona używa"Katarzynek"),do tego kakao ,suszone śliwy ,dużo bakalii,to tak w skrócie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Rózyczka
Dołączył: 07 Mar 2009
Posty: 505
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 14:43, 14 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
No to bardzo przepraszam w takim razie pomyliłam nazwę a może to była siemioczka nie chcę już robic więcej zamieszania wiem że moja prababcia coś takiego gotowała ale ja za tym nie przepadałam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
admin1
Administrator
Dołączył: 26 Maj 2008
Posty: 18425
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 171 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Pon 16:26, 14 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Moczka to deser podawany na Śląski i jedzony przez święta, podaję przepis
Moczka
Potrawa wigilijna, którą podaje się na Śląsku. Przepis jest opracowany przeze mnie.
Składniki
* piernik do ryb wigilijny 1/2 szt
* masło 150 g
* mąka 70 g
* woda 2 L
* kompot ze śliwek węgierek 1 szt /1L/
* kompot agrestowy 1 szklanka
* kompot z jabłek 1 szklanka
* orzechy laskowe 100 g
* migdały 200 g
* rodzynki 150 g
* daktyle,figi 200 g
* cynamon
* imbir
* goździki mielone
* cukier waniliowy 1 opakowanie
* cukier 300-500 g
* cytryna 1 szt
* śliwki suszone 200 g
* śliwki kalifornijskie 200 g
Sposób przyrządzenia
Piernik pokroić w kostkę i rozmoczyć. W garnku zagotować wodę z ok. 300g cukru i dodać suszone śliwki. Pogotować 5 minut i dodać kompoty, sparzoną i obraną skórkę z cytryny i rozmoczony piernik. Mieszając zagotować. Zrobić zasmażkę z 70 g masła i 70 g mąki, dodać do całości , zagotować. Bakalie pokroić, masło zrumienić i wszystko dodać do moczki. Doprawić do smaku cukrem, sokiem z 1 cytryny, cukrem waniliowym, przyprawami i odrobiną soli. Wszystko dobrze wymieszać i zagotować. Uważać, aby nie przypalić potrawy. Podawać na ciepło lub zimno w kompotierkach. Jeżeli ktoś lubi można zrobić moczkę gęściejszą, dodając więcej rozmoczonego piernika i zasmażki.
Pozdrawiam Antoni
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
admin1
Administrator
Dołączył: 26 Maj 2008
Posty: 18425
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 171 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Pon 16:30, 14 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Moczka - przepis Kucharki Doroty:
1 Piernik
1 słoik kompotu z śliwek białych
1 słooik kompotu z śliwek czerwonych
0,5 kg cukru
1 czekolada gorzka
bakalie rodzynki orzechy migdały figi daktyle
0,5 kg jabłek suszonych
0,5 kg śliwek suszonych
W garnku zagotować 3 litry wody do gotującej się wody dodać oba kompoty zagotować. Następnie pokroić piernik w plastry, zamoczyć go w małej ilości wody, zmiksować mikserem na papkę. Do kompotu dodać owoce suszone oraz bakalie na koniec dodajemy piernik. Gotujemy. Moczka będzie gęsta, jeśli ktoś chce mocniej gęstą, można wtedy dodać torebkę budyniu czekoladowego.
Potrawy te i inne są zawsze w moim domu na stole Wigilijym. Zupa rybna jest bardzo smaczna i prosta w przygotowani. Potrawy te są tanie i szybkie w przygotowaniu polecam bardzo gorąco
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Wiesia5
Moderator
Dołączył: 24 Wrz 2009
Posty: 4097
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 21 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: kujawsko-pomorskie
|
Wysłany: Pon 22:40, 14 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
może to i dobre Antoni ale nie sądzę aby przyjęło się na moim stole.Jest za słodkie. Kiedyś spróbowałam wprowadzić kutię ale nikt nie chciał jeść. Niestety.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Katarzyna
Dołączył: 14 Lis 2008
Posty: 1478
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 15 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Wto 5:41, 15 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Obyczaje świąteczne moje to też Śląskie podobne do wigilii Antoniego tylko dodatkowo uszka, krokiety nadziewane rybami i makówki
Pozdrawiam Katarzyna
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
wioletta
Moderator
Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 7426
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 122 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Nowy Sącz
|
Wysłany: Wto 16:14, 15 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
A czy ktoś z Was robi i wiesza pająki?dawna ozdoba świateczna
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Elżbieta
Dołączył: 21 Sty 2009
Posty: 846
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Wto 19:39, 15 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Ja tak samo mieszkam na Śląsku, wigilia to ważny dzień w roku spotykamy się co roku to w innym domu całą rodziną, Wspólne prezenty pod choinką i kolędy z dań to może jeszcze barszcz z uszkami i pierogi. Pozdrawiam Elżbieta
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Elżbieta
Dołączył: 21 Sty 2009
Posty: 846
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Wto 19:43, 15 Gru 2009 Temat postu: |
|
|
Wioletto pająki widziałam ale na Kurpiach kilka lat temu ale na Wielkanoc. Widziałam piękne palmy i dużo różnych wycinanek
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|