Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
admin1
Administrator
Dołączył: 26 Maj 2008
Posty: 18425
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 171 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Śro 21:16, 17 Gru 2008 Temat postu: |
|
|
Palmy to kwiaty do salonów
By dobrze rosły
Światło. Palmy lubią słońce, ale jedynie palmę kokosową i daktylową można wystawiać na jego ostre promienie. Pozostałe gatunki wolą światło rozproszone. Kencje zadowalają się też jego małą ilością. Wyjątkiem jest karłatka, która toleruje i słońce, i cień.Temperatura. Latem palmy mogą stać w mieszkaniach, ale lepiej się czują na świeżym powietrzu, na tarasach i w ogrodach (oprócz kencji - tę raczej zostawmy w domu). Zimę powinny spędzać w pomieszczeniach, w których zbytnio nie spada temperatura: dla kencji i palmy koralowej - poniżej 15°C, a dla pozostałych gatunków - poniżej 10°C. Jedynie starsze okazy daktylowca właściwego preferują chłód (około 4°C).
Podłoże. W sklepach ogrodniczych możemy kupić specjalną ziemię do palm. Rośliny te nieco się jednak różnią pod względem upodobań, np. palma daktylowa lubi cięższe podłoże, składające się z ziemi darniowej, gliniastej, torfu i piasku (zmieszanych w proporcji 2:2:1:1), natomiast kencja i palma kokosowa wolą mieszankę ziemi liściowej, darniowej, torfu i piasku (3:1:1:1). Ważne, by podłoże miało kwaśny odczyn (pH 5-6,5).
Dokarmianie. Od marca do października zasilamy palmy co 2 tygodnie nawozami wieloskładnikowymi do roślin o ozdobnych liściach. Palmie kokosowej przez pierwszy rok wystarcza dawka nawozu dwukrotnie mniejsza niż zalecana na opakowaniu.
Podlewanie. Woda do podlewania palm nie powinna zawierać chloru ani soli wapnia - może być to np. przegotowana woda wodociągowa. Latem podlewamy rośliny obficie. Zwłaszcza miniaturowa palma kokosowa oraz areka lubią wówczas "moczyć nogi". Zimą ograniczamy ilość dostarczanej wody, jednak ziemia musi być cały czas lekko wilgotna. W tym okresie bardzo groźne dla większości palm jest zarówno zalanie, jak i przesuszenie korzeni. Jedynie daktylowiec właściwy ustawiony zimą w chłodnym pomieszczeniu może mieć prawie suche podłoże.
Uwaga! Nie należy lać wody na orzech kokosowy (łatwo gnije, a wtedy roślina zamiera).
Zraszanie. W lecie palmy trzeba systematycznie zraszać. Robimy to rano. Później, gdy liście są nagrzane słońcem, łatwo je poparzyć; powstają wówczas brązowe plamy. Zabieg ten stosujemy także zimą, jeśli palmy stoją w suchym i ciepłym pomieszczeniu.
Przesadzanie. Palmy lubią wąskie, głębokie naczynia. Młode egzemplarze przesadzamy co roku, pod koniec lutego albo w marcu, natomiast starsze co 3-4 lata, gdy ich korzenie niemal rozsadzają doniczkę. Na dnie pojemnika umieszczamy warstwę drenażu (keramzyt lub potłuczoną cegłę), który zapobiegnie zalaniu roślin. Podczas przesadzania należy uważać, aby nie uszkodzić korzeni - by je uwolnić, lepiej delikatnie rozbić doniczkę. Nie próbujmy rozdzielać roślin długo rosnących w jednym pojemniku. Nie wolno także odrywać orzechów, z których wyrastają pędy, gdyż rośliny czerpią z nich niezbędne substancje pokarmowe (orzechy muszą same odpaść). Gdy roślina stanie się bardzo ciężka, trzeba co roku wymieniać górną warstwę ziemi.
Inne zabiegi. Z liści palm usuwamy kurz, przecierając je wilgotną ściereczką lub - póki są małe - robiąc im letni prysznic. Nie należy ich nabłyszczać.
Rozmnażanie
Palmy najłatwiej rozmnaża się z nasion. Można do tego celu wykorzystać kupione w sklepie daktyle, a ściślej - ich pestki, lub orzechy kokosowe. Nasiona innych palm trzeba przywieźć z ciepłych krajów. Wysiewamy je jak najszybciej, bo łatwo tracą zdolność kiełkowania. Nasiona o twardej okrywie najpierw wkładamy na 48 godzin do ciepłej wody (pojemnik można ustawić na kaloryferze), a dopiero potem sadzimy w doniczkach napełnionych torfem zmieszanym z piaskiem; orzech kokosowy sadzimy w samym torfie. Drobne nasiona przykrywamy grubą warstwą podłoża (co najmniej 3-krotnie grubszą niż nasienie), a orzech kokosowy kładziemy płasko w doniczce, jedynie do połowy zagłębiając go w ziemi. Podłoże powinno być stale wilgotne (doniczkę można przykryć folią z kilkoma niedużymi otworami). W temperaturze 25°C kiełki ukażą się po 2-6 miesiącach. Kiedy siewki wytworzą pierwszy liść, przesadzamy je do żyznej ziemi i stawiamy w miejscu, gdzie jest dużo rozproszonego światła. Po upływie kolejnego miesiąca zaczynamy je "dokarmiać". Przez pierwszych kilka miesięcy lepiej używać nawozów dolistnych. Młode rośliny lubią być zraszane - nawet 5 razy dziennie.
Coś jest nie tak
* Końce liści żółkną i zasychają - zwykle zbyt suche powietrze w pomieszczeniu. Przeważnie dzieje się tak z liśćmi świeżo zakupionych roślin. Warto je więc przez kilka tygodni często zraszać, a ziemię przykryć wilgotnym mchem. Podobnie objawia się zalanie lub zasuszenie korzeni. Liście zasychają także, gdy palmy "przeziębią się" w czasie wietrzenia pokoju w mroźne dni.
* Brązowe plamy na liściach - poparzenie przez słońce, zwykle po spryskaniu liści wodą. Jest to również objaw nadmiaru wapnia. Trzeba wtedy zmienić ziemię i podlewać rośliny tylko przegotowaną wodą.
* Żółte, przeświecające plamy na liściach, brunatniejące od środka - objawy choroby grzybowej, zwanej żółtą plamistością liści. Silnie porażone liście należy ściąć i spalić, a pozostałe opryskać jednym z preparatów: Bravo, Rovral lub Topsin.
* Srebrzyste plamki na powierzchni liści, a od spodu pajęczynka - przędziorki. Możemy się ich pozbyć, przecierając liście co kilka dni watką nasączoną ludwikiem zmieszanym pół na pół z wodą (później trzeba je opłukać letnią przegotowaną wodą) lub jednorazowo opryskując roślinę preparatem Karate. Należy też zwiększyć wilgotność powietrza wokół palmy.
* Brązowe tarczki na łodygach i liściach - miseczniki. Tarczki usuwamy watką z roztworem ludwika (postępujemy tak jak przy zwalczaniu przędziorków). Rośliny można też opryskać preparatem Actellic albo umieścić w podłożu pałeczki nawozowo-owadobójcze.
* Kłaczki "waty" w kątach liści i na liściach - wełnowce. Zwalczamy je podobnie jak miseczniki.
Uwaga. Szkodniki występują na palmach w mało widocznych miejscach. Rośliny należy więc dokładnie oglądać, by w porę zauważyć niebezpieczeństwo. Gdy owady nadmiernie się rozmnożą, ich zwalczanie jest bardzo trudne i zwykle trzeba roślinę wyrzucić.
Kencja (Howea, Kentia)
Rodzaj ten obejmuje dwa gatunki. Są to Howea forsteriana (patrz: zdjęcie tytułowe), która osiąga wysokość 18 m, oraz o połowę niższa Howea belmoreana. Obie rośliny pochodzą z Wysp Lorda Howe'a, leżących w pobliżu Australii. Druga ich nazwa upamiętnia postać Williama Kenta, angielskiego malarza i architekta ogrodów. Liście tych palm osiągają długość przeszło 1,5 m. W uprawie pokojowej oba gatunki są trudne do rozróżnienia. Obecnie młode palmy sadzi się zwykle po kilka w jednej doniczce. Starsze okazy powinny mieć osobne pojemniki.
Palma daktylowa (Phoenix)
Spośród kilkunastu gatunków należących do tego rodzaju najbardziej znany jest daktylowiec właściwy (Phoenix dactylifera). Dziś uprawia się go we wszystkich gorących rejonach świata, także w oazach. Grecy nazwali tę palmę fenicką (phoiniks), gdyż z Fenicji sprowadzali jej owoce. Rośliny dorastają do 35 m wysokości, a ich pióropusze mogą się składać ze 120 liści długości 6 m. Młode liście są pojedyncze, starsze - pierzasto złożone. Gdy odpadną, na pniach pozostają nasady ich ogonków. Owoce - daktyle - starożytnym kojarzyły się z palcami, stąd łacińska nazwa gatunkowa (dactylifera, od greckich słów dactylos - palec i fero - daję). W mieszkaniach rośliny te mogą żyć kilkadziesiąt lat. Jako roślina doniczkowa uprawiana jest także nieco niższa palma daktylowa kanaryjska (Phoenix canariensis), pochodząca, jak wskazuje nazwa, z Wysp Kanaryjskich. Występuje ona w wilgotnych lasach. Wolniej rośnie i ma bardziej zwarty pokrój niż daktylowiec właściwy.
Kokos (Cocos)
Wśród 30 gatunków kokosów najbardziej rozpowszechniona jest palma kokosowa, zwana też kokosem właściwym (Cocos nucifera). Tworzy pojedynczy, nieco zgrubiały u podstawy pień o nieregularnych pierścieniach. Dorasta do 25 m wysokości. Młode liście mają kształt rybiego ogona, starsze, długości 4-6 m, są pierzasto złożone. Owoc, o wadze od 2 do 4 kg, kryje wewnątrz orzech kokosowy - nasienie otoczone włóknistą okrywą, z widocznymi trzema zagłębieniami (zasklepionymi otworami kiełkowymi). Miejsce to przypomina nieco małpi pyszczek, stąd nazwa (cocos po portugalsku znaczy małpa). Czasem uprawiana jest także miniaturowa palma kokosowa (Cocos weddeliana, inaczej Syagrus weddeliana lub Microcoelum weddelianum). Jej orzechy są również miniaturowe - mają około 2 cm długości. Potrzebuje ona więcej wilgoci w powietrzu i w podłożu niż jej wysoka krewniaczka. Oba gatunki są trudne w uprawie i raczej nie można się dochować w mieszkaniach wieloletnich egzemplarzy.
Areka, inaczej chryzalidokarpus (Chrysalidocarpus)
Rodzaj ten obejmuje kilkadziesiąt gatunków palm, zarówno wielołodygowych, jak i tworzących pojedyncze pnie. Młode egzemplarze mają długie, wiotkie pędy. Ich owoce zabarwione są na kolor pomarańczowy (po grecku chryzos znaczy złoty, a karpos - owoc). Obecnie bardzo popularnym gatunkiem jest areka żółtawa (Chrysalidocarpus lutescens) o żółtozielonych liściach; w naturze doras-ta do kilku metrów wysokości (w domu nie przekracza 2 m). Drugi sprzedawany w kwiaciarniach gatunek to areka katechu (Chrysalidocarpus catechu) - jest wyższa od poprzedniego gatunku (osiąga 30 m) i różni się od niego zieloną barwą liści. Rośliny te sadzi się po kilka w jednej doniczce. Oba gatunki lubią wilgoć. Portugalskie słowo areca powstało prawdopodobnie od słowa atekka - tak nazywali tę palmę tubylcy, a słowo katju, przekształcone później na katechu, po malajsku oznacza roślinny barwnik. Areka katechu słynie bowiem z tego, że jej nasiona są składnikiem betelu, używki przeznaczonej do żucia, która trwale czerni zęby i barwi ślinę na czerwono.
Waszyngtonia (Washingtonia)
Palmy te pochodzą ze skalistych, półsuchych terenów. Ich nazwa upamiętnia postać pierwszego prezydenta Stanów Zjednoczonych. Osiągają wysokość kilkudziesięciu metrów. Liście po zaschnięciu długo pozostają na pniach, tworząc szare brody, czasem sięgające do samej ziemi (nie są one zbyt dekoracyjne i w parkach zwykle się je obcina). Gdy w końcu odpadną, odsłaniają niemal gładkie pnie. Rodzaj waszyngtonia obejmuje dwa gatunki. Washingtonia filifera ma łukowato wygięte liście długości około 1,5 m. Zwisają z nich długie włókna i dlatego Anglicy potocznie nazywają tę palmę bawełnianą (cotton palm). Washingtonia robusta ma liście o połowę mniejsze, o ostro opadających wierzchołkach i bez strzępiących się włókien. Waszyngtonie niezbyt dobrze się czują w domach i nie są tak długowieczne jak palmy daktylowe.
Karłatka, inaczej chamerops (Chamaerops)
Z tego rodzaju znamy tylko jeden gatunek - Chamaerops humilis. Jest to niska krzaczasta palma, zazwyczaj nie przekraczająca wysokości 2 m (chamai to po grecku niski, a rhops - krzew). Jej liście, długości od 60 do 100 cm, mają ogonki z ostrymi ząbkami, ich pochwy zaś są pokryte siatką długich włókien. W domu palma ta jest niemal "nie do zdarcia".
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Elżbieta
Dołączył: 21 Sty 2009
Posty: 846
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Czw 9:28, 29 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Różyczki
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Elżbieta
Dołączył: 21 Sty 2009
Posty: 846
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Katowice
|
Wysłany: Czw 9:29, 29 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Różyczki
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zenek
Dołączył: 01 Lis 2008
Posty: 1093
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 17 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 8:10, 30 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Kwiatów przybywa a co będzie dopiero wiosną
Pozdrawiam Zenek
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
admin2
Administrator
Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 4265
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 35 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 13:35, 01 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
admin2
Administrator
Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 4265
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 35 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 13:36, 01 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
admin1
Administrator
Dołączył: 26 Maj 2008
Posty: 18425
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 171 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Śląsk
|
Wysłany: Nie 16:41, 01 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
admin2
Administrator
Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 4265
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 35 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pon 16:35, 02 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Aalicja
Dołączył: 29 Cze 2008
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: dolnośląskie
|
Wysłany: Śro 9:34, 04 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
??
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
borabora
Dołączył: 14 Gru 2008
Posty: 1038
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 36 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dolny Śląsk
|
Wysłany: Śro 12:46, 04 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
A tu sobie też wkleję - przecież to domowy kwiatek
[link widoczny dla zalogowanych]
Zbyszek
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Aalicja
Dołączył: 29 Cze 2008
Posty: 97
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: dolnośląskie
|
Wysłany: Śro 16:33, 04 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Bardzo ładny hiacynt , mi jeszcze nie rozkwit, ale zaczyna pękać
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Aalicja dnia Śro 16:34, 04 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Krystyna.F
Dołączył: 19 Mar 2009
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Glinojeck/woj.mazowieckie
|
Wysłany: Pon 11:44, 18 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
Antoni napisał: | Palma Areka
[link widoczny dla zalogowanych] |
Mam dokładnie o takich samych liściach palemkę w domu,z tą tylko różnicą że ich łodygi wyrastają z jednego pnia jak u diffenbachii.Wychodowana została z pestki daktylowej.Z 10 pestek tylko 1 wyrosła.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Krystyna.F
Dołączył: 19 Mar 2009
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Glinojeck/woj.mazowieckie
|
Wysłany: Sob 13:00, 30 Maj 2009 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Zdjęcie może niezbyt wyraźne,ale to fotka z komórki.Tak wygląda ta palma którą mam ja.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
atorod
Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kaszuby
|
Wysłany: Pią 19:16, 12 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Mam dokładnie taką samą roślinę co Admin(powyżej)ale nie wiem jak się nazywa czy moglibyście mnie w tym względzie objaśnić?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
atorod
Dołączył: 30 Kwi 2009
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kaszuby
|
Wysłany: Pią 19:19, 12 Cze 2009 Temat postu: |
|
|
Chodzi mi o tę pierwszą z góry ..
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
|